DreamPoints

Styczeń 2018 w Rzymie

Nowy Rok dobrze jest zacząć chwilą odpoczynku i ciekawą wyprawą. Nikogo specjalnie nie trzeba przekonywać chyba do tego, że Wieczne Miasto na okazję tę nadaje się znakomicie! W styczniu liczyć można tu na ciekawe wystawy, na pyszne potrawy z sezonowych warzyw i owoców oraz na wielkie wyprzedaże. Z pewnością uda nam się więc nie tylko zwiedzić rzymską stolicę, ale i zdobyć zupełnie niepowtarzalne pamiątki.

Czas zimowych wyprzedaży

Nie tylko miejscowi z niecierpliwością czekają na wielkie noworoczne wyprzedaże. Również wielu turystów zaglądając w styczniu do Wiecznego Miasta, zwiedzanie stara się zaplanować tak, by w ciągu dnia znaleźć choć chwilę czasu na zajrzenie do rzymskich butików. Prawdziwym rajem dla tych, którym marzy się shopping we włoskiej stolicy jest oczywiście Via del Corso. Tu na długości 1,5 km napotkamy niewyobrażalną wręcz ilość małych sklepików i wielkich domów towarowych. Poszukiwacze najbardziej znanych światowych marek udać powinni się na Via Condotti. Miłośnicy antykwariatów zachwyceni będą wizytą na Via dei Coronari, na poszukiwaczy zupełnie niepowtarzalnego rękodzieła czeka zaś na Via del Boschetto, gdzie sklepiki wypełniają przepiękne rzemieślnicze wyroby. Na co dzień najlepsze rzymskie sklepy mogą nieco odstraszać swymi cenami. Jednak podczas zimowych przecen, które zaczęły się już 5 stycznia, a potrwają jeszcze aż do końca przyszłego miesiąca, każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli planujecie na początku roku odwiedzić Wieczne Miasto, a przy okazji załapać się na porządne zakupy, właśnie teraz jest ku temu okazja. Chcąc w pełni wykorzystać tę szansę, już teraz zarezerwujcie bilety lotnicze do Rzymu.

W Rzymie odnajdziemy wielkie centra handlowe i małe klimatyczne sklepiki, styczeń 2018 w Rzymie

W Rzymie odnajdziemy wielkie centra handlowe i małe klimatyczne sklepiki, foto:Fred PO, CC BY-SA 2.0

Styczeń 2018 w Rzymie – odkrywanie rzymskich kościołów

Wieczne Miasto pochwalić może się naprawdę pokaźną liczbą kościołów. Podczas wizyty we włoskiej stolicy wszystkich sakralnych budowli z pewnością nie uda nam się zobaczyć. Zawsze warto jednak w plan wycieczki włączyć choć jedną mniej znaną świątynię, w której odbywa się właśnie lokalne święto. Kościół Sant’Eusebio z pewnością nie należy do miejsc najczęściej odwiedzanych przez turystów. W rocznicę śmierci św. Antoniego, a więc 17 stycznia, warto mieć go jednak na uwadze. Antonii Wielki, żyjący w odosobnieniu asceta i pustelnik, jest też patronem zwierząt, a zwłaszcza trzody chlewnej. Nic więc dziwnego, że niegdyś w dniu poświęconym jego pamięci rolnicy do świątyni przyprowadzali rozmaite zwierzęta hodowlane. Dziś na styczniową mszę do Sant’Eusebio zaglądają przede wszystkim miłośnicy domowych czworonogów. Tego szczególnego dnia nie brak więc tu psów i kotów oraz różnych innych mieszkających wraz z nami braci mniejszych. To znakomita okazja ku temu, by przy okazji odprawianego od lat 90. XV wieku nabożeństwa, odkryć nieznane dotąd miejsce z sakralnej mapy Rzymu.

miejsce: Sant’Eusebio – Piazza Vittorio Emanuele II

To tu 17 stycznia spotkamy w kościele pokaźne grono naszych braci mniejszych, styczeń 2018 w Rzymie

To tu 17 stycznia spotkamy w kościele pokaźne grono naszych braci mniejszych, foto: Simone Ramella, CC BY 2.0

Najlepsze włoskie zimowe przysmaki

Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że Rzym słynie z przytulnych knajpek serwujących wspaniałe lokalne przysmaki. Najlepsi włoscy szefowie kuchni zawsze stawiają na sezonowe potrawy, a gdy u nas panują już srogie chłody, tu wciąż na miejskich targowiskach jest w czym wybierać! Zimową porą na stołach królują karczochy, brokuły, kapusta i cykoria. Wśród owoców na szczególną uwagę zasługują zaś jabłka i gruszki, tajemniczo brzmiąca persymona oraz klementynki, mandarynki i słodkie, soczyste sycylijskie pomarańcze. Te ostatnie, zwłaszcza w czerwonej odsłonie, należą do najlepszych pomarańczy na świecie! Odwiedzając Wieczne Miasto zimową porą, z przyjemnością sączyć będziemy więc nie tylko wspaniałą włoską kawę, ale i świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy! Jakby nie było kuracja to nie tylko przyjemna, ale i jak najbardziej pasująca na tę właśnie zdrowotnie zdradliwą porę roku. Jak sami widzicie, styczeń 2018 w Rzymie okazać może się niezwykle smakowity!

Sycylijskie czerwone pomarańcze, styczeń 2018 w Rzymie

Sycylijskie czerwone pomarańcze, foto: Rainer Rillke, CC BY-SA 2.0

Leica obchodzi stulecie!

Leica pierwszy swój aparat w ręce użytkowników oddała przeszło 100 lat temu. Niewielkie urządzenie, słusznie określane mianem „Lilliput” stworzone zostało przez Oskara Barnacka i szybko okazało się prawdziwym krokiem milowym w dziedzinie fotografii. Do tej pory nie istniały tego typu sprzęty w wersji lekkiej i poręcznej. Tym samym niemożliwa była więc uliczna fotografia. Dopiero przenośny aparat pozwalający na reportażowe ujęcia sprawił, że fotorelacje towarzyszyć zaczęły wszystkim ważnym światowym wydarzeniom. Ze sprzętu firmy Leica korzystały m.in. takie sławy jak Elliott Erwitt, Robert Capa czy Fred Herzog. To właśnie zdjęcia tych i wielu innych mistrzów kamery ujrzeć będziemy mogli na goszczącej właśnie w Rzymie wystawie: „I Grandi Maestri: 100 Years Of Leica Photography”. Tę niesamowitą podróż w czasie warto odbyć nawet wówczas, gdy na co dzień nie specjalnie interesujemy się fotografią. Ponad 350 zgromadzonych na wystawie zdjęć, oglądać można jeszcze do 18 lutego. Gwarantujemy, że zachwycą Was one swym artystycznym kunsztem.

miejsce: Complesso del Vittoriano, Via San Pietro in Carcere
bilety: 10-12€

Robert Capa - fotografia z wojny indochińskiej, styczeń 2018 w rzymie

Robert Capa – fotografia z wojny indochińskiej, foto: manhhai, CC BY 2.0

Wieczne Miasto oczyma mieszkańców

Włoską stolicę zwiedzać można na wiele różnych sposobów. Najpopularniejszym z nich są oczywiście wyprawy z mapą i papierowym przewodnikiem z dłoni. Swobodne błądzenie po okolicy bądź dość popularne dziś wycieczki w towarzystwie lokalnych opiekunów to kolejne możliwości, które z pewnością pozwolą nam odkryć nieznane, bardziej swojskie oblicze tego niezwykłego miasta. Wszyscy Ci, którzy zajrzą tu w najbliższym czasie, liczyć mogą jednak na coś jeszcze! Styczeń 2018 w Rzymie daje nam szansę na zapoznanie się z zupełnie niezwykłym projektem realizowanym przez muzeum MACRO i mieszkańców Wiecznego Miasta. „Reaction Roma II” to zbiór filmowych opowieści – to obrazy i historie, których nie dostrzegamy zazwyczaj uparcie biegając od punktu do punktu. To rzymska rzeczywistość widziana oczyma żyjących w niej tubylców. Okazja na rozsmakowanie się w takiej perspektywie nie zdarza się co dzień. Warto więc wykorzystać szansę i do 31 stycznia zajrzeć do jednego z najwspanialszych rzymskich muzeów.

miejsce: MACRO – La Pelanda, Piazza Orazio Giustiniani 4
bilet: wstęp wolny

Lokalne mniej znane oblicze miasta, styczeń 2018 w Rzymie

Lokalne mniej znane oblicze miasta

(Visited 308 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>