DreamPoints

Sierpień 2017 w Rzymie

Nie musimy obawiać się, że w sierpniu wszystkie rzymskie knajpki zostaną zamknięte, sierpień 2017 w Rzymie

W sierpniu w Wiecznym Mieście zagoszczą gwiazdy Hollywood, gwiazdy też posypią się z nieba. Ponadto każdy, kto zawita tu w pierwszej połowie miesiąca, będzie miał szansę spełnić swe najskrytsze marzenia. Wystarczy tylko zawczasu poznać odpowiednie zaklęcie. W sierpniu w Rzymie panują upały, przyjemnym spokojem zaskoczą nas jednak mniej turystyczne dzielnice miasta. Jeśli wciąż nie wiecie, jak spędzić letni urlop lub chociaż jeden sierpniowy weekend, już teraz zachęcamy – zarezerwujcie bilety lotnicze do Rzymu.

Rzym w letniej odsłonie

Na temat sierpnia w Wiecznym Mieście krąży wiele legend. Niektórzy boją się, że w czasie tym miasto niemal zupełnie pustoszeje. Inni zaś, że to właśnie na ten letni miesiąc przypada sam szczyt turystycznego bumu. Prawda jest taka, że niegdyś tradycyjnie od połowy sierpnia aż do początku września we Włoszech trwał sezon urlopowy. Stąd też na dwa tygodnie, a nawet na cały miesiąc miasta nieco pustoszały, zaludniały się natomiast nadmorskie plaże. Dziś na urlop zaplanowany z takim rozmachem mało kto może sobie pozwolić. Jak najbardziej wciąż jednak liczyć powinniśmy się z tym, że niektóre knajpki czy sklepiki mogą być zamknięte. Wielu Rzymian właśnie w sierpniu wyrusza nad morze. W mniej turystycznych zakątkach stolicy robi się więc nieco spokojniej. Nie liczmy jednak na to, że Koloseum, di Trevi czy Panteon będziemy mieć na wyłączność. Turyści w Rzymie również w tym miesiącu są obecni, ich liczba nie wzrasta jednak drastycznie. Jakby nie było, niektórzy przyjezdni też boją się nękających stolicę upałów. Odwiedzając Rzym sierpniową porą, nie zapomnijmy o miejskich owocowo-warzywnych straganach! To najlepszy czas na brzoskwinie, śliwki, morele, melony, pomidory i cukinie!

Nie musimy obawiać się, że w sierpniu wszystkie rzymskie knajpki zostaną zamknięte, sierpień 2017 w Rzymie

Nie musimy obawiać się, że w sierpniu wszystkie rzymskie knajpki zostaną zamknięte, foto:Andrey Rockotov, CC BY-SA 2.0

Spełniające się marzenia!

Wyprawa do Wiecznego Miasta już sama w sobie może być spełnieniem marzeń. Jeśli jednak włoską stolicę uda Wam się odwiedzić na początku sierpnia, tę dobrą passę w najlepsze można kontynuować. Co roku nocą z 10 na 11 dnia miesiąca Rzymianie głowy swe zadzierają wysoko ku niebu. Wiele osób choć na ten jeden wieczór stara się uciec od sztucznych miejskich świateł i nad morzem, nad jeziorem bądź w górach obserwuje Perseidy rozbłyskające na nieboskłonie. We Włoszech te spadające gwiazdy zwane są łzami św. Wawrzyńca. Męczennik ten zginął 10 sierpnia 258 roku na rzymskiej via Tiburtina. Jak głosi legenda, gdy ciało jego poddawano nieludzkim torturom, płakał on nie nad własnym żywotem, a nad losami świata. Będąc w Rzymie, warto zapomnieć o wczesnym kładzeniu się spać. Późną nocą miasto to naprawdę potrafi zachwycić. W najbliższy czwartek zapomnijmy jednak o pięknie oświetlonej di Trevi czy Zamku św. Anioła. Udajmy się nieco dalej, pod nosem szepcząc zaklęcie. Jest taka jedna magiczna formuła, która tej nocy sprawdza się ponoć znakomicie: „Stella, mia bella stella desidero che …”, co znaczy „Gwiazdo, moja piękna gwiazdo, życzę sobie, by …” – tu już wedle fantazji podstawić możemy każde swe marzenie. Jeśli tylko należycie się postaramy, sierpień 2017 w Rzymie z pewnością nas zaskoczy.

Rzym nocą prezentuje się wspaniale. 10 sierpnia warto jednak uciec za miasto, sierpień 2017 w Rzymie

Rzym nocą prezentuje się wspaniale. 10 sierpnia warto jednak uciec za miasto, foto: salomon10, CC BY 2.0

Zaha Hadid w MAXXI

Słynne MAXXI, czyli Narodowe Muzeum Sztuki i Architektury XXI wieku zna chyba każdy. Nawet jeśli nigdy jeszcze nie przekroczyliście progu tego budynku, z pewnością jego niezwykła bryła podczas zwiedzania Rzymu rzuciła Wam się w oczy. Wieczne Miasto zazwyczaj zachwyca historią i zabytkami pamiętającymi naprawdę odległe dzieje. Zaglądając tu, warto mieć jednak na uwadze i to, że włoska stolica skrywa też nowoczesne architektoniczne cuda. MAXXI jest projektem Zahy Hadid – pochodzącej z Iraku brytyjskiej architektki. Ta ciesząca się uznaniem i obsypana licznymi prestiżowymi nagrodami przedstawicielka dekonstruktywizmu niestety zmarła w zeszłym roku. Stąd też w rzymskim muzeum, we wnętrzach wykreowanych przez tę artystkę rusza właśnie wystawa w całości poświęcona jej pamięci. Zaha Hadid najbardziej znana jest oczywiście ze swych projektów architektonicznych. Tymczasem na jej desce kreślarskiej gościły też meble, buty, a nawet samochód! Jeśli chcecie bliżej przyjrzeć się intrygującym dziełom projektantki, jest ku temu znakomita okazja. Wystawa w Rzymie gościć będzie jeszcze długo – aż do 14 stycznia!

miejsce: MAXXI, Via Guido Reni 4/a
bilety: 8-12€

MAXXI - rzymski projekt Zahy Hadid, sierpień 2017 w Rzymie

MAXXI – rzymski projekt Zahy Hadid, foto: hillman54, CC BY 2.0

Sierpień 2017 w Rzymie – szczypta Hollywood w Wiecznym Mieście

Dla prawdziwych kinomaniaków wystawa „Hollywood Icons. Fotografie dalla Fondazione John Kobal” jest punktem obowiązkowym. To właśnie tu, w Palazzo delle Esposizioni oko w oko spotkać będziemy mogli się z największymi gwiazdami amerykańskiego kina. Ekspozycję tworzy 161 kadrów uchwyconych przez 50 fotografów w latach 1920 – 1960. Na portretach pojawią się więc zarówno pierwsze gwiazdy kina niemego z Charlie Chaplinem i Mary Pickford na czele, jak i nieco bardziej współczesne nam sławy, w tym m.in. Marlon Brando, Marilyn Monroe, Marcello Mastroianni czy Sophia Loren. Nie da się ukryć, że w dużej mierze to mistrzowie stojący za obiektywem wykreowali ikony ze szklanego ekranu. W niektórych przypadkach twórców sukcesu nader łatwo jest wskazać. Robert Richee odpowiedzialny jest za triumf Marleny Dietrich, Ruth Harriet Louise zaś za wypromowanie Grety Garbo. Hollywood szybko zauważyło, że to właśnie obiegające świat fotografie są w stanie przemienić aktorów w cieszące się wręcz niebywałą popularnością gwiazdy. John Kobal – dziennikarz, pisarz i wielki entuzjasta kina wiedział o tym najlepiej. Jego fundacja łącznie zgromadziła ponad 4 tysiące niezwykłych fotografii. Zdjęcia tworzące aktualnie goszczącą w Rzymie wystawę oglądać można jeszcze do 17 września.

adres: Palazzo delle Esposizioni, Via Nazionale 194
bilety: 6-8€

Kolekcja zdjęć Johna Kobala to prawdziwa gratka dla miłośników kina. sierpień 2017 w Rzymie

Kolekcja zdjęć Johna Kobala to prawdziwa gratka dla miłośników kina, foto: barbie.harris37, CC BY 2.0

Nowoczesna odsłona starożytnych dziejów

Romans historii z nowoczesnymi technologiami jak najbardziej może należeć do udanych. Przekonuje nas o tym niezwykły projekt, który w Rzymie podziwiać można już niemal od roku. Ara Pacis to wielki marmurowy ołtarz, który na cześć pokoju po stłumieniu licznych domowych wojen wzniósł Oktawian August. Niegdyś na budowlę tę natknąć można było się na Polach Marsowych. Dziś obiekt ów znajduje się nieopodal mauzoleum w nowoczesnym pawilonie zaprojektowanym przez Richarda Meiera – amerykańskiego architekta. Już samo ulokowanie starożytnego zabytku w na wskroś współczesnych wnętrzach stanowi mezalians dość osobliwy. Na tym jednak najnowsza historia Ara Pacis się nie kończy. Ołtarz zdobią motywy roślinne oraz mitologiczne i historyczne sceny. Chcecie zobaczyć, jak monument ten wyglądał przed wiekami? Nic prostszego, mobilne okulary pomogą nam do cna zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości. Dzięki nim płaskorzeźby nabiorą trójwymiarowej głębi i kolorów, a we wnętrzu ołtarza znów ożyją dawne ceremonie. Projekt ten podziwiać można jeszcze do końca października. Sierpień 2017 w Rzymie, a zwłaszcza jego upalne południa idealnie nadają się więc na muzealną podróż w czasie.

Ara Pacis obejrzeć można też w barwnej odsłonie, sierpień 2017 w Rzymie

Ara Pacis obejrzeć można też w barwnej odsłonie, foto:Institute for the Study of the Ancient World, CC BY 2.0

(Visited 231 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>