DreamPoints

Okolice Rzymu – wyprawa za miasto

Brzeg jeziora Bracciano, okolice Rzymu

W Rzymie spokojnie spędzić można cały urlop ani na chwilę nie wychylając nosa poza jego granice. Stolica Italii nawet stałym bywalcom nie pozwala się nudzić! Nieopodal niej istnieją jednak miejsca, które również urokiem swym potrafią oczarować. Sprawdź, gdzie warto zajrzeć mając w zanadrzu chwilę wolnego czasu.

Przysiółek artystów

Calcata to prawdziwie włoskie borgo – niewielka wioska zawieszone na stromym wulkanicznym klifie wyrastającym z wnętrza zielonych lasów. Niby w Lacjum osad takich znaleźć można wiele, a jednak na poszukiwanie minionych dziejów warto wybrać się właśnie tutaj. Na przestrzeni XX w. przysiółek ów niemal zupełnie opustoszał. Kruszące się skały zagrażać zaczęły budynkom, a brak należycie rozwiniętej komunikacji odciął miejsce to od reszty świata. Od lat 60. sprowadzać zaczęli się tu artyści. Dziś ta średniowieczna osada to wręcz niezwykła kombinacja. Wąskie uliczki, w których wciąż króluje senna atmosfera, intrygujące artystyczne pracownie, małe kafejki, przytulne restauracje oraz nader malownicze otoczenie. Szczególnie w ciągu tygodnia panuje tu przyjemy spokój.

Brukowane uliczki Calcaty, okolice Rzymu

Brukowane uliczki Calcaty/ foto: Alessandro Bonvini, CC BY 2.0

Lecznicza kraina

Źródła Fiuggi z leczniczych właściwości słyną od wieków. Zbawienne działanie tutejszej wody wychwalał papież Bonifacy VIII i sam Michał Anioł, nic więc dziwnego, że po takich rekomendacjach zaczęto sprowadzać ją na europejskie dwory. Dzisiejsze Fiuggi to w zasadzie dwa niemal odrębne miasta: ulokowana na wzgórzu Fiuggi Città i znajdujące się u jego podnóża Fiuggi Fonte. Pierwsze to dawne średniowieczne mury, brukowane uliczki i nieskończona ilość schodów ukrytych między fasadami kamienic. Ponoć niewiele jest miast, które pod względem ich ilości są wstanie przebić tę włoską mieścinę. Fiuggi Fonte to prawdziwy kurort, który rozkwitać zaczął tu w początkach XX. Wodne kuracje, zabiegi spa, sklepy i restauracje. Każdy znaleźć może tu coś dla siebie.

Okolice Rzymu – wyprawa do miasta bogaczy

Malownicze górskie krajobrazy, zielone ogrody, majestatyczne wille, fontanny i zabytki pamiętające starożytne dzieje. Gigantyczna Villa Adriana z impetem otwiera listę miejsc, do których trzeba zawitać. W dziedzinie ogrodowo-pałacowych kompleksów to prawdziwy cud starożytności, w którym do głosu dochodzą nie tylko rzymskie, ale i greckie oraz egipskie wpływy. Nie zapomniano tu o niczym – nawet o podziemnych korytarzach, którymi cichaczem mogła przemieszczać się służba! Kolejne architektoniczne perełki to Villa d’Este i Villa Gregoriana. Pierwsza to czarujące renesansowe ogrody usiane przytulnymi alejkami i niesamowitą ilością fontann. Druga urzeka dzikimi zaroślami i gęstymi lasami, jaskinią Neptuna, romantycznymi wąwozami i potężnym wodospadem.

Urokliwa Villa d’Este, okolice Rzymu

Urokliwa Villa d’Este/ foto:M.Maselli, CC BY-SA 2.0

W poszukiwaniu dzikiej przyrody

Okolice Rzymu to nie tylko malownicze wioski i miasteczka – w zasięgu ręki nie brak tu i nieco dzikszych przestrzeni. Lago della Duchessa to destynacja często wybierana na piesze wycieczki. Jezioro zanurzone w górskim krajobrazie na wysokości 1788 metrów to wyzwanie, któremu z pewnością podołają jednak nawet i mniej zaprawieni w wojażach piechurzy. Teren rezerwatu to piękne plenery i trasy wcale niewymagające znakomitej kondycji. Na dzień czy dwa zaszyć się tu można po to, by odpocząć od szumu wielkiego miasta.

W starożytnym porcie

Ostia Antica to nie Pompeje. To, co pozostało z tego antycznego portowego miasta dać może jednak wyobrażenie o tym, jak wyglądało tu życie przeszło 2 000 lat temu. Dziś wody Morza Tyrreńskiego nieco się wycofały – z Ostii do brzegu pozostają jeszcze 3 km. Niegdyś była to najprawdopodobniej pierwsza rzymska kolonia i istotne portowe centrum. Amfiteatr, cesarskie łaźnie, publiczne termy miejskie rezydencje, lokalna kafejka czy portowe magazyny – to budowle, które przetrwały do dzisiaj. Bezpośrednie sąsiedztwo stolicy ułatwia sprawę. Już jedno przedpołudnie wystarczy, by wniknąć w dawne rzymskie życie.

Amfiteatr w Ostia Antica, okolice Rzymu

Amfiteatr w Ostia Antica/foto: PapaPiper, CC BY-ND 2.0

Wypad nad morze

Rzym to morze w zasięgu ręki. Najczęściej wybieraną destynacją pozwalającą cieszyć się dniem spędzonym na plaży jest pewnie Ostia. Pozostałości antycznego miasta godne są tam uwagi, jednak nad wodę warto ruszyć w nieco inną stronę. Położone bardziej na południe Anzio to piękne klify, jaskinie i przyjemniejsze plaże. Zresztą złapać można stąd prom na wyspę Ponza, a stamtąd nawet na niezamieszkałą Palmarolę. Opcja zależna od ilości czasu, determinacji i zamiłowania do morskich kąpieli. Wybór tego kierunku to szansa na prawdziwie błogie lenistwo w ujmującej wyspiarskiej scenerii.

… i nad jezioro

Morskie plaże to jedno, jednak okolice Rzymu zaoferować mogą przyjemne chwile i nad słodką wodą. Anguillara Sabazia położona nad samym brzegiem wulkanicznego jeziora Bracciano to szansa na odrobinę wodnego szaleństwa szczodrze przyprawionego włoskimi smaczkami. Średniowieczne miejskie mury to nie wszystko, ich wnętrza skrywają najlepsze rodzinne pizzerie i gelaterie. Urokliwa okolica, czysta woda, a do tego prawdziwe smakołyki. To chyba niezła alternatywa dla zatłoczonych morskich plaży. Do tego światło! Te prawdziwie urzeka tu popołudniami i wieczorami.

Brzeg jeziora Bracciano, okolice Rzymu

Brzeg jeziora Bracciano/ foto: Joe Anderson, CC BY 2.0

Pośród kwiatów

Genzano to niewielkie miasto położone nad brzegiem jeziora zwanego Lago di Nemi. Jak na włoskie miasteczko przystało i te skrywa w sobie wiele ciekawostek – jedna z nich cieszy się prawdziwie międzynarodową sławą. Infiorata, czyli Festiwal Kwiatów to coroczne gigantyczne przedsięwzięcie, podczas którego ulicę Via Livia pokrywa gigantyczny roślinny dywan. Układane z kwiatowych łodyg i płatków biblijne oraz świeckie sceny to prawdziwa uliczna sztuka. W tym roku szansa na ujrzenie tego cuda już minęła. Ci, którzy w przyszłym roku planują zjawić się w Rzymie w okolicach Bożego Ciała niech miejsce to koniecznie uwzględnią w planie wyprawy.

Urokliwe zaułki

Bagnoregio to prawdziwa perełka, w której każdy fotograf szukający ujmujących plenerów zdolny jest zapomnieć o całym świecie. W tej dawnej etruskiej warowni, założonej wysoko na niedostępnym szycie, obowiązuje zakaz samochodowego ruchu. Do miasta dostać trzeba się na piechotę, zjawiskowo długim mostem, który wzniesiono w początkach XX w. To prawdziwie senna i niemal opuszczona kraina, z każdej strony otoczona przepaścią. Widoki to murowany zawrót głowy – i to nie tylko dla tych, którzy cierpią na lęk wysokości! Poza szczytem sezonu tutejsze uliczki prawie zupełnie pustoszeją. Niemal każdego poranka mgły urokliwie spowijają okolicę.

Miasto na szczycie, okolice Rzymu

Miasto na szczycie/foto: Diego Pino García, CC BY-ND 2.0

Haust najlepszego wina

Frascati to mieszanina wręcz wybuchowa – renesansowe i barokowe wille w pakiecie z wybornym włoskim winem. Chcąc podziwiać tutejsze cuda najlepiej kroki swe skierować w okolice placu Marconi – tam czeka nie tylko Villa Aldobrandini czy Villa Torloni, ale i ujmujący widok na Rzym, Góry Sabińskie i Morze Tyrreńskie. Na lampkę lokalnego wina koniecznie udać trzeba się do fraschette. To niewielkie rodzinne restauracje, które serwują ów specjał własnej roboty. Zaglądając do tych przytulnych knajpek warto pamiętać jednak o tym, by o jedzenie zadbać samemu. Fraschette to lokale, do których spokojnie przynieść można własne smakołyki – w końcu nie serwuje się tu posiłków, a jedynie wino.

Wyprawy do Włoch nigdy się nie nudzą, dlatego warto wykorzystywać promocje na tanie loty do Rzymu i odkrywać uroki tego niesamowitego kraju!

(Visited 1 864 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>