DreamPoints

Jesienne rzymskie przysmaki

Nikomu nie trzeba chyba przypominać o tym, że Rzym to nie tylko wspaniałe zabytki, to również niezwykle smakowita włoska kuchnia! W Wiecznym Mieście nie brak knajpek, które już od samych drzwi kuszą wystrojem i unoszącym się w nich zapachem. Największym atutem tutejszych restauracji są jednak świeże i typowo sezonowe potrawy. Sprawdź, jakimi kulinarnymi specjałami uraczy Cię rzymska jesień.

Szczypta luksusu – czas na trufle

O truflach, najdroższych grzybach świata, słyszał chyba każdy. W czasach średniowiecza te owoce ziemi zwane były dziećmi diabła. Później na dobre podbiły one jednak serca prawdziwych kulinarnych koneserów. Jesienią we włoskiej stolicy uda nam się natrafić na dwie najbardziej popularne rodzaje trufli – białą i czarną. Te przedstawicielki zacnego truflowego rodu występują na terenie Umbrii, Piemontu, Toskanii, Abruzji, Molise, a nawet Lacjum. Zbieranie ich rozpoczyna się w październiku, w listopadzie zaś w wybranych rzymskich restauracjach stają się one niekwestionowanym sezonowym hitem. Przy okazji od razu ostrzegamy – świeże trufle uda nam się zjeść tylko w październiku, listopadzie i grudniu. W innych porach roku specjał ten jest odmrażany i nie zachowuje on pełni swego smaku.

Dań, w których truflowa nuta odgrywa zasadniczą rolę, jest wiele. Do faworytów należy jednak al tegamino al tartufo – jajko sadzone ze startą białą truflą i tagliolini al tartufo – długie wstążki makaronu polane masłem i wiórkami z trufli czarnychi. Z przyrządzania truflowych smakołyków szczególnie słynie Osteria Barberini ulokowana przy Via Della Purificazione 21. Inne miejsca godne polecenia to Da Francesco przy Piazza del Fico 29, Ristorante Roma Life przy Via della Vite 28 czy Maccheroni znajdująca się na Piazza delle Coppelle 44.

Jajko sadzone z truflą, jesienne rzymskie przysmaki

Jajko sadzone z truflą, foto: cristina.sanvito, CC BY 2.0

Wielka borowikowa uczta

Grzyby to zdecydowanie najpopularniejsze jesienne rzymskie przysmaki. Wśród nich popularnością cieszą się jednak nie tylko wspomniane już trufle. Zarówno sami Włosi, jak i odwiedzający Italię turyści z utęsknieniem czekają też na zdecydowanie bardziej popularne borowiki. Oczywiście specjał ten dobrze znany jest również i u nas. Będąc wczesną jesienią w Rzymie, grzechem byłoby jednak nie spróbować bazujących na nim dań włoskich. Borowiki zależnie od warunków pogodowych pojawiają się już od lipca, na targach i w restauracyjnych menu niepodzielnie królują jednak one we wrześniu. Włosi uwielbiają borowikowe zupy, sosy i risotta. Grzyby te trafiają też na pizze i do makaronów, a prawdziwi smakosze jesienną porą zasiadają przy talerzu pełnym borowików pieczonych. Niekwestionowanym i wartym spróbowania przysmakiem jest serwowany na teremach wiejskich zuppa di funghi porcini e ceci, czyli gulasz z grzybów i ciecierzycy. W samym Rzymie zaś koniecznie zjeść musimy tagliatelle ai funghi porcini – makaron z kremowym grzybowym sosem.

Na grzybową ucztę najlepiej udać się pod adres Salita dei Crescenzi 31, gdzie znajduje się znana Armando al Pantheon. Prawdziwy raj dla podniebienia gwarantuje też Hostaria Constanza przy Piazza Paradiso 65, La Taverna dei Monti przy Via del Boschetto 41 i Al Moro przy Vicolo delle Bollette 13.

Jesienią we Włoszech borowiki odnajdziemy nawet na pizzy, jesienne rzymskie przysmaki

Jesienią we Włoszech borowiki odnajdziemy nawet na pizzy, foto:jamieanne, CC BY-ND 2.0

Kasztany – nietypowe jesienne rzymskie przysmaki

Kasztany kojarzą Wam się tylko z paryskim placem Pigalle? Jeśli tak, to czas najwyższy zmienić to niesłuszne wyobrażenie. Jesienną porą przysmak ten doceniany jest i we włoskiej stolicy, warto więc spróbować go właśnie tutaj. Gdy na dworze robi się już nieco chłodniej, na placach i miejskich ulicach pojawiają się sprzedawcy caldarroste – pieczonych kasztanów. Nie da się ukryć, że brązowe, cudnie lśniące i pachnące owoce kasztanowca najlepsze są właśnie w tej formie – serwowane w papierowym rożku, zdjęte wprost z tacy umieszczonej nad ogniem i zjadane w drodze. Oczywiście smakosze, którzy lepiej chcą zgłębić temat, zawiedzenie z pewnością nie będą. W Rzymie bez problemu uda nam się też zjeść zuppa di castagne e farro, czyli kasztanowy gulasz, a na deser zapożyczone z południowej Francji marron glacé – kasztany gotowane w doprawionym wanilią syropie. Rozmaite kasztanowe słodkości późną jesienią i zimą odnajdziemy też w Confetteria Moriondo e Gariglio – sklepie cukierniczym, który przy Via di Pie’ di Marmo 21-22 działa od 1850 roku. Miejsce to założyło niegdyś dwóch kuzynów przybyłych z Piemontu, do dziś zaś wyroby tu wytwarzane cieszą się dużym uznaniem.

Najlepszych kasztanów spróbować można wprost na ulicy, rzymskie jesienne przysmaki

Najlepszych kasztanów spróbować można wprost na ulicy, foto: stefano6664, CC BY-SA 2.0

Dynia – najważniejsze włoskie jesienne warzywo

Dynie zdecydowanie najpiękniej prezentują się na rzymskich targowiskach. To właśnie tam niepodzielnie królują one w porze jesiennej, ciesząc oko swym kolorem i kształtem. Dyniom przyglądać można się z niebywałą wręcz przyjemnością, równie wspaniale sprawdzają się one jednak i w kuchni. U nas warzywa te cieszą się coraz większą popularnością, tym bardziej warto więc wypróbować i podpatrzeć związane z nimi prawdziwe włoskie przepisy. Tortelli di zucca to nieco pracochłonne mistrzostwo tematu. Gwarantujemy jednak, że ravioli posypane szałwią, polane rozpuszczonym masłem i wypełnione purée z dyni z pewnością podbije serce każdego smakosza. Na tę zadziwiającą smakiem kompozycję zapraszamy do położonej nieopodal fontanny di Trevi Trattorii Colline Emiliane. Miejsce to znajdziemy przy ulicy Degli Avignonesi 22. Innym znakomitym klasykiem gatunku jest risotto alla zucca doprawione parmezanem. Tę recepturę z łatwością uda nam się później odtworzyć i we własnym domu.

Dynie są jednym z ulubionych jesiennych włoskich warzyw, jesienne rzymskie przysmaki

Dynie są jednym z ulubionych jesiennych włoskich warzyw

Deser w wytrawnej odsłonie

Jak zdołaliśmy już pokazać, jesienne rzymskie przysmaki to nie tylko czarujące swym smakiem dania główne. W Rzymie spokojnie liczyć możemy i na deser w sezonowej odsłonie. Castagnaccio to typowo włoski, nie za słodki placek z bakaliami wywodzący się z Toskanii, lecz dziś popularny już na terenie całego kraju. Ten cudnie pachnący przysmak sporządzany jest z mąki kasztanowej i bakalii z dodatkiem oliwy, pomarańczowej skórki i rozmarynu. Do tej osobliwej kompozycji nie dodaje się ani cukru, ani mąki pszennej – ciastem spokojnie raczyć mogą się więc nawet Ci, którzy stronią od słodkości bądź pozostają na bezglutenowej diecie. W chłodne jesienne dni castagnaccio jada się przed posiłkiem i oczywiście na gorąco. Wspaniale specjał ten przyrządza Antico Forno Roscioli – na miejsce to natkniemy się przy Via dei Chiavari 34 i Ristorante Nino zlokalizowana przy Via Borgognona 11. Znakomite castagnaccio odnajdziemy też oczywiście w wielu innych miejscach w mieście.

Pyszne włoskie castagnaccio, jesienne rzymskie przysmaki

Pyszne włoskie castagnaccio, foto: Wine Dharma, CC BY-SA 2.0

(Visited 264 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>