DreamPoints

Barokowy Rzym. Bernini i jego dzieła

foto:https://flic.kr/p/4kZkZd

Gianlorenzo Bernini to jedna z tych postaci, która nierozerwalnie łączy się z Rzymem. Genialny rzeźbiarz, architekt działający z iście teatralnym rozmachem i największy, barokowy artysta. XVII wiek to w Rzymie czas, w którym do pełni głosu dochodzi duch kontrreformacji. Bernini to na polu sztuk plastycznych jeden z czołowych jej działaczy. Prace tego włoskiego artysty to początek zupełnie nowego stylu. Nic dziwnego, że wielu mu współczesnych ogrom zdobniczych detali nieco przerażał i onieśmielał. Dziś z czystym sumieniem stwierdzić można, że nie tylko dzieje sztuki, ale i Wieczne Miasto bez Berniniego trudno sobie wyobrazić.

Baldachim nad grobem św. Piotra

Gigantyczny, wykonany z brązu baldachim, który wznosi się wewnątrz bazyliki św. Piotra, nad samym grobem apostoła to nie tylko pierwsze zadanie, które wykonał  młody Bernini na zlecenie papieża Urban VIII. To również pierwsza na całym świecie prawdziwie barokowa budowla. Ta potężna konstrukcja wznosząca się na okazałych, spiralnych, dwudziestometrowych kolumnach dziś wzbudza zachwyt i onieśmiela swym rozmachem. Niegdyś wywołać potrafiła jednak ona całkiem sporo kontrowersji. Faliste linie, bogactwo zdobień, to wszystko stanowiło zupełne novum zdolne trafić nie we wszystkie gusta. Za plecami Berniego nieraz z baldachimu szydzono, nazywając go chimerą. By stworzyć tak pokaźnych rozmiarów architektoniczny konstrukt, do wykonania jego wiele trzeba było zużyć materiału. Bez strat nie mogło się obejść. Bernini za zgodą papieża na wykonanie swego dzieła użył brązu pozyskanego z kościoła Najświętszej Marii Panny od Męczenników, czyli z samego Panteonu. Ucierpiał starożytny portyk, z którego zniknęło zdobiące go dotąd okrycie. Pozostałe resztki brązu przeznaczono na wykonanie armat dla Zamku św. Anioła.

Kolumnada

Bernini bazylice św. Piotra poświęcił wiele lat swej pracy. Poza wspomnianym baldachimem zadbał tu też o posągi, papieskie grobowce i tron apostolski. Swą dłoń przyłożył również do nawowych dekoracji, a nawet wykonał jedną ze znajdujących się na placu fontann. Największym jego tutejszym osiągnięciem jest jednak przepiękna kolumnada otaczająca znajdującą się przed bazyliką przestrzeń. Sam mistrz chciał w niej widzieć szeroko rozpostarte ramiona, które obejmować będą mogły gromadzących się na placu wiernych. Tę niezwykłą budowlę, zapadającą w pamięć każdemu, kto choć raz na nią spojrzy, tworzą łącznie 284 kolumny oraz zdobiące całość 144 postaci świętych. Elegancka prostota to chyba określenie, które najbardziej pasuje do tego akurat dzieła Berniniego. Zupełnie zrezygnował on tu z tak często kojarzonego z barokiem przepychu. Brak tu zdobnych ornamentów czy pieczołowicie wykańczanych, fikuśnych detali. To zdecydowanie odmienna odsłona epoki. Posągi zaprojektowane przez Berniniego, a wykonane przez jego uczniów kryją też pewien polski akcent. Po lewej stronie, mniej więcej naprzeciw fontanny odnaleźć można pomnik dominikanina św. Jacka Odrowęża.

Kolumnada okalająca plac św. Piotra, Rzym Bernini

Kolumnada okalająca plac św. Piotra, foto:
Dennis Jarvis, CC BY-SA 2.0

Piazza Navona

Za przebudową Piazza Navona kryje się ciekawa historia. Bernini cieszył się dużym poparcie papieża Urbana VIII i to już wystarczyło, by jego następca i rywal papież Innocenty X żywił nieskrywaną niechęć do tego architekta. Następna zasiadający na piotrowym tronie pochodził ze znanego rodu Pamfilich, który to od lat związany był z Piazza Navona. To właśnie na tym rodowym placu postanowił zostawić on dla potomnych pamiątkę swego pontyfikatu. Zarządzono konkurs, w myśl którego rzymscy artyści przedstawić mieli swe projekty nowego zagospodarowania tutejszej przestrzeni. Berniniego w rozgrywce tej pominięto – on jednak nie dał o sobie tak łatwo zapomnieć. Przygotował nie byle jaką, bo ponoć srebrną makietę placu, która potajemnie zainstalowana została na trasie, którą przechodzić miał papież. Podstęp się udał. Rzymskiego biskupa miniatura zachwyciła do tego stopnia, że nie mógł od niej oderwać wzroku. Tak zatwierdzony został projekt Fontanny Czterech Rzek, w której samym centrum stoi egipski obelisk przyciągnięty tu z okolic Circus Maxentius.  Szczyt jego wieńczy gołąb z herbu Pamfilich, który jednocześnie symbolizuje też biblijnego Świętego Ducha. Tak właśnie jeden ze swych piękniejszych placów uzyskał Rzym. Bernini w kształtowaniu jego też miał swój udział.

Fragment Fontanny Czterech Rzek, Rzym Bernini

Fragment Fontanny Czterech Rzek, foto:
Roberto Taddeo, CC BY 2.0

 

Fontanna del Tritone

Wieczne Miasto na swym terenie posiada wiele niezwykłych fontann. Di Trevi to dziś ta najbardziej znana, choć przyznać trzeba, że międzynarodową sławę zawdzięcza ona głównie swym filmowym występom. To „Trzy monety w fontannie” Negulesco i „Słodkie życie” Felliniego sprawiły, że odwiedzający Rzym turyści za najpopularniejszy uznają ten właśnie wodotrysk. Di Trevi wpierw wykonana miała zostać wg pomysłu Berniniego. Ten stworzył nawet projekt, nie starczyło mu jednak czasu na to, by wcielić go w życie. Tak nowym pomysłodawcą został Nicola Salvi. Jedną z ciekawszych fontann, którą udało wykonać się Berniniemu jest stojąca na Piazza Barberini fontanna del Tritone. Rozmiarowo nie dorównuje ona di Trevi, jednak to ten właśnie, niezbyt wielki wodotrysk, od początku najbardziej upodobali sobie mieszkańcy miasta. Tryton dmący w muszlę św. Jakuba i delfiny stojące na głowach w niemal cyrkowej pozie. I to ekspresyjne dzieło Berniniego potrafi oczarować.

Fontanna na Piazza Barberini, Rzym Bernini

Fontanna na Piazza Barberini, foto:
Evelyn Hill, CC BY 2.0

Ekstaza św. Teresy

Kościół Santa Maria della Vittoria to niewielka świątynia, którą odnaleźć można na Kwirynale. Jej wnętrze, pięknie odrestaurowane w latach 90. XX w., stanowi jeden z ciekawszych przykładów barokowej sztuki, jakim pochwalić może się Rzym. Bernini też przyłożył do tego swą rękę. To tutaj kardynał Cornaro zlecił mu wykonanie rodzinnej kaplicy, której główną ozdobą stała się chyba najbardziej znana  XVII-wieczna rzeźba. Ekstaza św. Teresy, bo o niej mowa, to jednak nie tylko niesamowity kunszt rzeźbiarskiego fachu, to również niebywała gra architektury i scenografii, Ciemność i delikatnie przebijające przez nią promienie światła – w takim towarzystwie marmurowo biały posąg wygląda niczym lewitujące nad podłogą widmo. Wyraźnie dał tu o sobie znać wszechstronny talent artysty, który to wykazywał się również w dziedzinie projektowania teatralnej scenografii. Scena widzenia Bożej miłości, którą mistyczka precyzyjnie opisała w swych pismach, zilustrowana została tu z niebywałą precyzją i niemałym polotem. Emocje zaklęte w rysach twarzy i w zagięciach szaty czynią rzeźbę tę prawdziwie ekspresyjnym dziełem sztuki.

Odkrywając Rzym. Bernini? Sprawdź, gdzie jeszcze go szukać.

Bernini był nie tylko niekwestionowanym mistrzem swej epoki. Również w dziejach całej architektury to jedna z bardziej wybitnych osobistości. Poza niekwestionowanym talentem cechowała go też niebywała pracowitość. Niemal do ostatnich swych chwil pracował bez wytchnienia po osiem godzin dziennie. Nic więc dziwnego w tym, że dzieł po nim pozostało naprawdę wiele. Oto jeszcze kilka lokalizacji, w których warto ich szukać:

→  Galeria Borghese i Muzea Kapitolińskie – kolekcja rzeźb
→  Most św. Anioła, a właściwie galeria zdobiących go postaci
→  Kościół San Francesco a Ripa – Rzeźba Błogosławionej Ludwiki Albertoni
→ Piazza dell Minerva – słoń z obeliskiem na grzbiecie
→ Kościół Santa Maria del Popolo – prace wewnątrz kaplicy Chigi

Rzeźby na moście św. Anioła, Rzym Bernini

Rzeźby na moście św. Anioła, foto: Tobias Abel, CC BY-ND 2.0

Warto nawet zimą wyszukać promocyjne bilety lotnicze z Polski do Rzymu i móc podziwiać niezwykłe dzieła Berniniego.

 

 

 

 

 

 

(Visited 1 697 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>